Chemia dla przemysłu

Co zrobić, by mróz, śnieg i lód nie spowodowały przestojów w pracy wózków widłowych?

Niska temperatura, ograniczona widoczność i śliska nawierzchnia mogą powodować awarie i znacząco skrócić czas życia pojazdu. Jak zatem przygotować urządzenia magazynowe do zimy, tak by nie martwić się o ewentualne przestoje w pracy spowodowane awariami lub złym samopoczuciem operatorów?

Jeszcze nim nadejdą mrozy, warto zadbać o odpowiednie wyposażenie maszyn przeznaczonych do transportu poza magazynem

– Spodziewając się spadków temperatur, powinniśmy przede wszystkim skontrolować ogumienie – mówi Janusz Cieślak z firmy STILL. – Jeśli pojazd ma poruszać się po śliskiej nawierzchni, warto sprawdzić stan bieżnika i w razie potrzeby wymienić opony.

Dodatkowo, w wypadku, gdy na placu manewrowym zalega śnieg, konieczne może być zastosowanie stalowych łańcuchów przystosowanych do wózków. Kiedy pokrywa śnieżna jest szczególnie gruba i znacząco utrudnia przemieszczanie się między magazynami czy w strefie załadunku, warto rozważyć zamontowanie na froncie jednego z pojazdów pługu lub szufli, zmieniając jego rolę w sprawną odśnieżarkę.

Tak samo jak śnieg i mróz, dla układów maszyn niebezpieczna może być amplituda temperatur w strefie pracy. W warunkach, gdzie sięga ona 40 st. C, należy zabezpieczyć sprzęt przed wszystkimi efektami związanymi z kondensowaniem się pary wodnej.

- Skutecznym sposobem zapobiegania korozji wywołanej skraplaniem się pary wodnej jest pokrycie kluczowych elementów wózka widłowego dodatkową warstwą lakieru – mówi Janusz Cieślak, ekspert firmy STILL.

Korozji i usterkom możemy przeciwdziałać dzięki stworzeniu strefy buforowej przy wjeździe do budynku. Pojazd, który przebywał na mrozie, powinien odstać około 30 minut w pomieszczeniu przejściowym o temperaturze zbliżonej do 0 st. C. Pozwoli to na ograniczenie skraplania pary wodnej, nie dopuszczając do potencjalnie niebezpiecznego ponownego zamarznięcia. Jeżeli jest to możliwe, należy unikać dużych różnic temperatur w strefie pracy. Równie ważnym elementem przed rozpoczęciem pracy na mrozie jest rozgrzanie wózka. Polega to na wielokrotnym wykonaniu jałowych ruchów roboczych (ponoszenia, przechyłu masztu itd. ) oraz jazdy przez ok. 5 min. Czynności te są ważne z uwagi na uzyskanie właściwej temperatury oleju hydraulicznego, co zapewnia prawidłową pracę zaworów hydraulicznych, skuteczność działania uszczelnień i właściwą temperaturę akumulatorów. W związku z tym należy również unikać długich postojów w niskich temperaturach.

Nawet największa dbałość o stan techniczny parku maszynowego nie pozwoli w pełni wyeliminować zagrożenia związanego z zimowymi warunkami. Równie ważne, jak wymiana opon i zabezpieczenie wózka przed wilgocią, jest zapewnienie odpowiednich warunków pracy jego operatorowi. Według wspólnych badań Uniwersytetu w Clemson, wydziału badawczego amerykańskiego Ministerstwa Transportu oraz naukowo-technologicznego centrum wsparcia Armii USA, przebywanie w temperaturze poniżej 18 st. C skutkuje znaczącym obniżeniem efektywności w zadaniach wymagających zapamiętywania i logicznego rozumowania. Pogarszają się także zdolności percepcyjne i umiejętność skupienia uwagi. Wychłodzenie organizmu pracownika może więc powodować nie tylko przeziębienie, ale również zwiększać częstotliwość wypadków.

Warto więc zadbać o wyposażenie floty w wózki z ogrzewaną kabiną i fotelem. Ryzyko pozwolą zniwelować również bardziej odporne na ludzkie błędy pojazdy o polepszonej przyczepności. Charakteryzują się one napędem na przednie koła, wahliwie zawieszoną osią czy zautomatyzowanymi systemami wspomagania układu kierowniczego.